![]()
“Kilkukrotnie dopadły mnie bardzo ostre bóle kręgosłupa lędźwiowego. Nie mogłam chodzić, poruszyć się a z czasem nawet wstać z łózka. Dzięki fizjoterapeutce Pani Beacie Pecarz dziś jestem zdrową osobą . Nie odczuwam bólu, mogę poruszać się swobodnie lecz muszę przestrzegać wszystkich udzielonych mi zaleceń oraz gimnastykować się.
Jestem bardzo wdzięczna za udzieloną mi pomoc i wsparcie. Polecam wszystkim cierpiącym fachową pomoc Pani Beaty.
Elżbieta Banach.”
![]()
Jestem tancerką a na początku lutego 2010 podczas treningu tanecznego zerwałam więzadło. Koleżanka z zespołu poleciła mi Dr. Kozieła. Podczas wizyty doktor zbadała moje kolano bardzo dokładnie.Pokazała także co się stało z moim więzadłem i łękotką. Stwierdził konieczność operacji, a wcześniej rehabilitacji w Fimedice co pozwoliło wzmocnić mięśnie nogi przed operacją.
Po operacji rehabilitant Pan Bartosz Pecarz zajął się mną, dostosowując ćwiczenia konkretnie do mojego przypadku. Ilość powtórzeń, ciężar obciążenia i rodzaj, różnorodność ćwiczeń szybko postawiły mnie na nogi. Oprócz tego p. Bartek zawsze udzielał mi odpowiedzi na wszystkie zadane przez mnie pyt. w czasie rehabilitacji miałam przyjemność również współpracować z p. Basią ,
która jest także świetnym specjalistą. Zawsze jest życzliwa i potrafi wydusić ze mnie siódme poty.
Obecnie wracam do tańca i jestem bardzo wdzięczna Fimedice, a dokładniej dr. Koziełowi, p. Bartkowi i p. Basi za wspaniałą opiekę, profesjonalne podejście, które życzyłabym każdemu pacjentowi.
Agata Skowrońska.”
![]()
Witam,
historia stara jak świat
na początku były narty i zerwane więzadła. Potem ból, strach, gips i … kilka nieudanych wizyt u lekarzy. Następnie pytanie: co dalej? I wielka niewiadoma, ponieważ trudno jest uzyskać pomoc trafiając w przypadkowe miejsca, gdzie traktują pacjentów jak kolejne przypadki. Dalej… z polecenia trafiłam pod opiekę Pana Bartka Pecarza, który właściwie i profesjonalnie zajął się moją nogą. Nie było łatwo przy tak dużym spadku mięśni, ale Pan Bartek doskonale potrafił przełamać wszelkie opory przy trudnych i wyczerpujących ćwiczeniach. Zawsze był gotowy na udzielenie pomocy, jak również odpowiedzi na wiele pytań w każdej chwili, bez względu na porę dnia. Od czasu powstania przychodni Fimedica, wizyty odbywają się w dobrze wyposażonych salach i w miłej atmosferze, dzięki Pani Ani na recepcji, która ratuje mocną kawą. Dodatkowo czasem zajmuje się mną Pani Basia, która na pozór anioła spokoju potrafi bezwzględnie i skutecznie wycisnąć z pacjenta każde ćwiczenie. A masaż u Pani Kasi to miód na obolałe mięśnie. Kochane Panie – bardzo dziękuję. To jeszcze nie koniec: w przychodni Fimedica trafiłam pod skrzydła dr Tomasza Kozieła, który przeprowadził rekonstrukcję więzadła krzyżowego. Strach w oczach był ogromny, ale dr Kozieł świetnie radzi sobie z takimi pacjentami jak ja. Profesjonalne i przede wszystkim indywidualne podejście do pacjenta to bezcenne cechy lekarza. Dr Kozieł doskonale zaopiekował się mną również po samej operacji w szpitalu. Nie wspominając już o nowym więzadle, blizny są piękne
. Bardzo dziękuję za wsparcie. Historia się jeszcze nie skończyła… Nadal jestem pod opieką Pana Bartka Pecarza i dr Kozieła.Mam do nich pełne zaufanie, a jest to bardzo ważne jeśli chodzi o zdrowie. Szczerze i z pełną odpowiedzialnością polecam zespół Fimedica na czele z niezastąpionym Panem Bartkiem. Bardzo dziękuję i pozdrawiam cały personel oraz wszystkich pacjentów.
![]()
“Do Centrum Fimedica trafiłam dzięki zachęcającej stronie internetowej. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że był to słuszny wybór.
Dr. Tomasz Kozieł, u którego podjęłam leczenie otoczył mnie fachową opieką. Trafnie postawiona diagnoza i z powodzeniem przeprowadzona artroskopia kolana, utwierdziły mnie w przekonaniu, ze mam do czynienia z pierwszorzędnym specjalistą.
W następstwie moich problemów trafiłam na rehabilitację do kierownika centrum Bartosza Pecarza. Okazał się on terapeutą godnym zaufania i pełnym zaangażowania w mój przypadek. W Fimedice spotkałam się z z profesjonalizmem i ze znajomością materii jaką jest narząd ruchu. Poza tym panuje tam miła i sympatyczna atmosfera, która sprzyja odzyskaniu sprawności. A. Góralska. 21.06.2010.”
![]()
Centrum Fimedica znalazłam przypadkiem w Internecie umęczona bólem, zrezygnowana i załamana perspektywą kolejnej operacji. Jedną mam już za sobą, 18 lat temu/fenestracja dysku L5-S1/- z początkiem roku znowu mnie dopadło. Nie będę kryła mojego sceptycznego nastawienia do terapii manualnej ale ból nie dawał za wygraną. Zaczęłam od wizyty u przemiłego doc. Lisa, który uświadomił mi powagę sytuacji i nie ukrywam porządnie przestraszył. Skierował mnie na cito do Pana Bartka Pecarza – to niesamowite, ten człowiek czyni cuda!!!! Jego indywidualne podejście do pacjenta, fenomenalna wiedza, tak teraz rzadka umiejętność słuchania ale także upór i konsekwencja w działaniu postawiły mnie na nogi. Ten wspaniały fachowiec a przede wszystkim dobry i przeuroczy człowiek zachęcił mnie do ćwiczeń w domu/dostałam płytę DVD/,podtrzymuje mnie na duchu w chwilach zwątpienia w walce z chorobą. Bardzo mi pomógł!!!!Niektóre zabiegi są bolesne ale za to bardzo skuteczne i naprawdę warto trochę pocierpieć – na rezultaty nie trzeba długo czekać. Reasumując wizyta w Centrum Fimedica to dobra inwestycja!!!!Umęczony bólem pacjencie, jeśli szukasz fachowej pomocy na światowym poziomie to z czystym sumieniem i przyjemnością polecam wizytę na ulicy MIEDZIANEJ w CENTRUM FIMEDICA.
Mariola Jedynak 21.06.2010.Warszawa
![]()
” Zapewne specjalistów o takich zdolnościach i powołaniu trudno jest spotkać przynajmniej w Warszawie. Jestem pewna, że pomoc Pana Bartka oraz jego rady na przyszłość sprawią, że będę bez problemu mogla nadal rozwijać swoją pasję – taniec. Pomoc kompleksowa. Wyposażenie centrum na wysokim, bardzo dobrym poziomie.”
Marta Miros
![]()
“Po pierwszej wizycie czułam sie o 100% lepiej, miałam tylko 5 wizyt i zawdzięczając Pani Beacie , poprawa była niesamowita. Jestem bardzo wdzięczna Pani Beacie, ze jej szczera i dobrą pracę nade mną, oraz tą przyjemna buzię będę miała w pamięci na zawsze. Dziękuje za wszystko.
M. Marchewka”
![]()
Moje problemy z kręgosłupem to ponad 30- letnia historia. Jednak dwa lata temu wielogodzinne siedzenie przy komputerze spowodowało, że uzyskanie pozycji pionowej stało się problemem a chodzenie niemal niemożliwe. Oczywiście lekarze zaordynowali leki przeciwbólowe i przeciwzapalne ale poprawy nie było, wręcz przeciwnie po pewnym czasie pojawił się ból w kolanie a potem w stopie. Przejście 200 metrów stało się wyzwaniem. Do Pani Beaty Pecarz trafiłam właściwie przypadkiem ale już po pierwszym masażu byłam co prawda obolała, o czym Pani Beata mnie uprzedziła – ale poczułam, że coś jest lepiej. Kolejne spotkania z niesamowitymi „łapkami” Pani Beaty przynosiły rezultaty. Dodatkowo, gimnastyka, którą Pani Beata mi zaleciła i jej niesamowity entuzjazm spowodowały, że wróciłam do całkowitej formy. Dziś spotykamy się raz w tygodniu a na dzień masarzu czekam jak na zastrzyk energii.
Maria Bieć
![]()
“Centrum FIMEDICA to dobry wybór, jeśli szukasz pomocy w schorzeniach kręgosłupa. Trafiłeś pod dobry adres i oddałeś sie w ręce fachowca. Sama tego doświadczyłam ostatnio mając poważne kłopoty z kręgosłupem szyjnym. Fachowość, współpraca z chorym pacjentem, dobre ręce P. Bartka Pecarz uratowały mnie od operacji. Już po kilku zabiegach poczułam ulgę, ostre bóle ustąpiły, mogłam funkcjonować i cieszyć się na nowo życiem. Jeśli masz problemy lub ktoś z Twoich bliskich polecam, polecam, polecam, Zgłoś się natychmiast.
J. Majkowska”
![]()
“Od ponad miesiąca biorę udział w zabiegach terapii manualnej u Pana Bartka Pecarza. Jestem rok po operacji kręgosłupa lędźwiowego (fenestracja dysku L5-S1). Od czasu powrotu do pracy zawodowej miałam ciągłe bóle dolnego odcinka pleców i bioder. Chodziłam do różnych specjalistów (neurolodzy, ortopedzi, rehabilitanci) i wszyscy twierdzili, że operacja została zrobiona bardzo dobrze i nie umieli znaleźć przyczyny tych bólów. Jedyną forma leczenia były leki przeciwzapalne. Prowadzona w innych placówkach rehabilitacja również nie pomogła a czasem nawet pogarszała sytuację.
Do Pana Bartka skierował mnie Dr Janusz Kurek - wspaniały specjalista, który od razu stwierdził, że źródłem moich problemów jest dysfunkcja ruchowa i jako jedyny lekarz zalecił odstawienie leków!
Pan Bartek bardzo profesjonalnie podchodzi do pacjentów – przeprowadza szczegółowy wywiad, cierpliwie odpowiada na wszystkie pytania. Ma duże doświadczenie w pracy z pacjentami i trafnie, szybko stawia diagnozę, indywidualnie dobiera ćwiczenia do pracy w domu (daje je pacjentom na płytach DVD). Kompleksowo patrzy na pacjenta, analizuje postawy przyjmowane w pracy, zaleca odpowiednie meble do pracy, poleca ośrodki rehabilitacyjne wyjazdowe.
NIGDY PRZEDTEM NIE SPOTKAŁAM TAKIEGO SPECJALISTY! WRESZCIE MOGĘ NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ W ŻYCIU CODZIENNYM. ŻAŁUJĘ, ŻE WCZEŚNIEJ NIE TRAFIŁAM DO TEJ PRZYCHODNI – CZAS SPĘDZONY WCZEŚNIEJ NA REHABILITACJI NIE BYŁBY ZMARNOWANY.
POLECAM FIMEDICA!”
![]()
Chciałabym się podzielić z Państwem opinią na temat leczenia w Centrum Fimedica .
Mam zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego i podobno bardzo skrzywiony kręgosłup na odcinku piersiowym (opinia lekarza i rtg), a co za tym idzie dokuczało mi drętwienie rąk, bóle karku , bóle głowy itd.
Dwa lata temu trafiłam do Pani fizjoterapeuty Beaty Pecarz z zupełnie inną dolegliwością dłoni, a w związku z tym, że P. Beata jest osobą niezwykle kontaktową, zaczęłyśmy rozmawiać na temat moich dolegliwości „szyjnych”. Do terapii manualnej podeszłam z ogromnym dystansem, ale zaryzykowałam i to była świetna decyzja. Pani Beata jest niesamowita, jeśli chodzi o działanie. Naprawdę nie mam drętwienia rąk ( nie musiałam zmieniać materaca, jak mi inni proponowali) ! Nie muszę cierpieć i zapominam że mam zwyrodnienie kręgosłupa!
Pani Beato, jest Pani niesamowita!
Mariola Chojecka.
![]()
Centrum FIMEDICA znalazłam w internecie więc trafiłam trochę przypadkiem. Miałam już wcześniej do czynienia z podobnymi ośrodkami wiec mam skalę porównawczą. W Centrum FIMEDICA spotkałam się z indywidualnym podejściem do pacjenta. Jestem bardzo zadowolona tam z konsultacji u Dr. Kozieła jak i zabiegów rehabilitacyjnych u fizjoterapeuty P. Bartka. Zdecydowanie polecam korzystanie z usług Centrum!
J. Rybak
![]()
Pan Bartosz Pecarz to objawienie mojego życia. Pozwolił mi uwierzyć, że niemożliwe staje się możliwe. Bóle kręgosłupa, które miałam od lat, w znaczący sposób utrudniały życie. Dolegliwości uniemożliwiały normalne funkcjonowanie, w tym długie podróże, siedzenie przy biurku/komputerze, stanie w tramwajach i autobusach, a nawet tak prozaiczne czynności jak pranie ręczne czy mycie głowy. W ostateczności nauczyłam się żyć z tymi dolegliwościami. I gdyby nie nagłe pogorszenie, które położyło mnie do łóżka i całkowicie oderwało od życia tak pewnie było by do dziś. A tak konieczność szukania pomocy i rekomendacje znajomego zaprowadziły mnie do Pana Bartka. Muszę przyznać, że na początku byłam trochę sceptyczna. Spotkania tylko dwa razy w tygodniu i znaczne dolegliwości w trakcie zabiegów (bo trudno było to nazwać masażem lub gimnastyką), z czym nie spotkałam się przy wcześniejszych rehabilitacjach, nie nastawiały minie zbyt optymistycznie i chyba nie do końca wierzyłam w pozytywny rezultat. Ale postanowiłam sobie wytrwać tak ze dwa miesiące a liczyłam, że uda się jedynie wrócić do “stanu wyjściowego”. Dziś jestem bardzo zadowolona, że zaufałam Panu Bartkowi. Po raz pierwszy, od lat żyje normalnie i nic i przy żadnej czynności mnie nie boli. Zastanawiam się nawet na powrotem do górskich wędrówek, pływania i jeżdżenia na rowerze. A przy okazji Pan Bartek “naprawił” mój niesprawny po złamaniu nadgarstek, choć inni rehabilitanci twierdzili, że nic już nie da się z nim zrobić.
Chodzę wprawdzie jeszcze (mniej więcej raz w tygodniu) na zabiegi, które nie są już tak dolegliwe, ale myślę że są już to bardziej działania terapeutyczne niż lecznicze. A to, że jeżdżę z Ronda Wiatraczna na Miedzianą najlepiej chyba świadczy o mojej opinii o jakości pracy rehabilitanta.
Anna Borowska-Tomczyk
Szanowni Państwo,
Pragnę się podzielić opinia na temat nowego Centrum Leczenia Kręgosłupa i Stawów w Warszawie, z którego zaczęłam korzystać. Nie lobię oceniać miejsca po pierwszej wizycie, dlatego byłam więcej razy i moje odczucia z pierwszej się tylko potwierdzają. Jestem bowiem zaskoczona – tym razem pozytywnie!
Nie dość, ze już po wejściu spotyka się mila recepcjonistkę, uderza w oczy czyste i bardzo przyjemne dla oka wnętrze. W takich miejscach zawsze boje się, ze za te przyjemność będę musiała słono zapłacić – ale tutaj stało się inaczej!
Osobiście cierpię na bole i zawroty głowy i dotychczas spotykałam się z niezbyt przychylna dla mnie terapia – masaże, które niewiele pomagały i środki przeciwbólowe… A próbowałam w rożnych miejscach i za sporo pieniędzy. Dziś wiem, ze poszły na marne…
Polecam wiec na podobne dolegliwości Pana Bartosza Pecarza! Przy nim człowiek czuje, ze on rzeczywiście wie, co robi oraz ze interesuje się Waszymi dolegliwościami. To człowiek, o jakich mówi się, ze zostali obdarzeni talentem z wyższej polki! Już po pierwszym zabiegu czułam ulgę i jest coraz lepiej. Co wiecej, za rozsądne pieniądze – tutaj mam pewność, ze nie wyrzucam je w błoto.
Reasumując, w końcu w Warszawie pojawiła się przychodnia, która wygląda obiecująco na stronie internetowej i „na żywo” jest tak samo – gorąco polecam!!!
AK
Polecam Specjalistyczne Centrum Leczenia Schorzeń Kręgosłupa i Stawów FIMEDICA a w szczególności jej szefa i jednocześnie znakomitego fizjoterapeutę Pana Bartosza Pecarza wszystkim, który cierpią na zespół bolesnego barku (bark zamrożony). Jego terapia poparta wiedzą i doświadczeniem przyczyniła się do przywrócenia czynności mojego barku w czasie zdecydowanie krótszym niż przewidywany w literaturze medycznej.
Serdeczne podziękowania dla Pana Bartka.
Wojciech Popowski
Mój przypadek
Choć skoliozę z rotacją wykryto u mnie już w dzieciństwie, bóle kręgosłupa doskwierały mi tylko sporadycznie. Zmiana trybu pracy (na siedzący) – nawet po 14 godzin dziennie – doprowadziła kilka lat temu do poważnych problemów. Szukałam pomocy w różnych miejscach, ale nie przynosiło to ulgi. Gdy zaczęły się zaburzenia czucia w kończynach dolnych zalecono rentgen kręgosłupa, który też niczego nowego nie wniósł do sprawy. Dopiero fachową pomoc otrzymałam od pana Bartosza Pecarza (Fimedica). Kontakt otrzymałam z polecenia, z zapewnieniem o fachowości i profesjonalizmie. Muszę przyznać, że wszystko się potwierdziło. Nigdy nie otrzymałam tak pełnej, całościowej opieki – od skierowania na rezonans magnetyczny dwóch odcinków kręgosłupa, w których zaszły zmiany zupełnie niewidoczne na obrazie RTG, przez konsultacje z wysokiej klasy neurochirurgiem, po doskonałe zabiegi rehabilitacyjne. Wcześniej, choć korzystałam z pomocy medycznej, nie miałam poczucia, żeby ktoś rzeczywiście zaangażował się i chciał mi pomóc. W Centrum Fimedica szuka się rozwiązania problemu dotąd, aż pomoże się pacjentowi i przyniesie ulgę – a to wielka rzadkość na naszym rynku medycznym. Dlatego teraz sama gorąco polecam ten adres, wszystkim potrzebującym. Życzę dużo zdrowia zarówno Pacjentom jak i wspaniałemu Personelowi.
Anna Harasimowicz
Warszawa, 10 lutego 2010
DZIĘKUJĘ Panie Bartku.
Cynthia Kaszyńska
Opinia
OD kilku miesięcy leczyłam bóle kręgosłupa bez żadnych efektów i dopiero w Centrum Fimedica otrzymałam fachową pomoc . Uważam że zatrudnieni są tu dobrzy specjaliści , zarówno lekarze jak i fizjoterapeuci . Widać ogromną wiedzę i doświadczenie , a przede wszystkim autentyczne zaangażowanie . Z każdym pacjentem przed rozpoczęciem kuracji przeprowadzana jest rozmowa , oglądane sa wyniki prześwietleń i dopiero podejmowana jest decyzja o odpowiednim leczeniu. Poza tym w pomieszczeniach jest bardzo czysto , zapewnione są naprawdę dobre warunki , przy tym panuje tu bardzo miła atmosfera. Ja szczególnie polecam zabiegi u Kierownika Centrum Rehabilitacji .
P. Bartosz Pecarz jest fizjoterapeutą z ogromnym doświadczeniem i uważam ze jest doskonały w przywracaniu sprawności fizycznej . Pierwszy raz od 7 miesięcy nie biorę leków i coraz częściej mija mi dzień bez żadnych dolegliwości.
Alicja Kujawa
Bardzo dziękuję
za pomoc jaka otrzymałem od fizjoterapeuty mgr. Beaty Pecarz; nie tylko jest doskonałym specjalistą, do którego wskazane jest przyjść z przypadkami pozornie kwalifikującymi się do operacji i pozornie, jeszcze raz powtórzę, bez możliwości rozćwiczenia, ale i można się zgłosić z każdą dolegliwością także natury głębszej, ponieważ jako świetny terapeuta, po kursach z dziedziny najnowszych osiągnięć medycyny fizykalnej, przede wszystkim słucha ludzi i problem pacjenta widzi jako szereg skomplikowanych zależności natury także duchowej. Nie bez znaczenia jest tez fakt, że mgr. Pecarz ma ujmujący sposób kontaktu z pacjentem, oraz jest niezawodna jeśli chodzi o solidność, punktualność, oraz uczciwość. Każdemu pacjentowi zalecam leczenie i pomoc pani mgr.Pecarz jako szybką drogę powrotu do zdrowia!
Marek Wagner
Duetowi Pecarz – Delimat zawdzięczam życie i zdrowie
Zawsze wydawało mi się, że jestem dość wysportowana. Wypoczynek – tylko aktywny: rower, rolki, aerobik, narty, tatrzańskie wędrówki z… ciężkim plecakiem. I pewnie dopiero na emeryturze poczułabym kręgosłup gdyby nie… praca – w pewnym momencie po 10 do 14 godzin przy komputrze i coraz mniej ruchu.
Zaczęło się od drętwienia rąk, braku czucia w palcach, ciągłym bólem karku i szyi, zwłaszcza po nocy, zaburzeniami widzenia, problemami przy kierowaniu samochodem, kiedy zblokowana szyja uniemożliwiała bezpieczna jazdę.
Jakaś wizyta u lekarza i kilka dni tzw. rehabilitacji, na którą czekałam w kolejce… kilka miesięcy, zaliczam Stocer, kolejne gabinety fizjoterapii, trochę ćwiczę, ale – dalej boli, drętwieje, jest coraz gorzej.
Rezonans odcinka szyjnego i diagnoza – konieczna natychmiastowa operacja. Był rok 2001, ktoś w przychodni podał mi namiar na „jakiegoś pana Bartka“. Operacja kręgosłupa? Nigdy w życiu! Rehabilitacja? Właściwie już się przyzwyczaiłam do bólu więc po co?
I tak aż do 2006, kiedy 4 miesiące przed planowanym ślubem, gdy przygotowywałam sobie poranną kawę – nagle przeszywający i paraliżujący ból powoli zaczął pozbawiać mnie czucia w rękach. Przerażenie i lęk nie do opisania. Nie czuję rąk, nie mogę ruszyć głową… Koszmar!
Dzwonię do „pana Bartka“, a właściwie dzwoni narzeczony bo ja nie mogę się ruszać. Szybki wywiad, natychmiastowa wizyta w domu, obejrzenie zdjęć i… wskazanie lekarza, który ma mnie obejrzeć i zadecydować, co dalej…
Kończy się operacją u dr Delimata (wymiana dwóch dysków w odcinku szyjnym). A później rehabilitacja i ogromne wsparcie (także psychiczne) od obu panów, dr Delimata i pana Bartka.
Ślub dwa miesiące po operacji, blizna pooperacyjna na szyi niewidoczna (idę do ołtarza w wydekoltowanej sukni). W podróży poślubnej nurkowanie z akwalungiem, później wędrówka po Orlej Perci. Jestem sprawna! Tańczę, biegam po górach, jeżdżę na nartach, remontuję dom i… w końcu mniej pracuję (także albo zwłaszcza mniej przy komputerze).
Duetowi Pecarz – Delimat zawdzięczam zdrowie, obaj Panowie popracowali nad moim kręgosłupem, nauczyli jak ćwiczyć, pomogli odzyskać sprawność i wsparli w podjęciu wcale niełatwej decyzję o zmianę trybu życia i pracy. Teraz sporadycznie (średnio co kilka tygodni odwiedzam przychodnię na Miedzianej), gdzie dogodne godziny wizyt, sensowny dojazd i poza panem Bartkiem, kilku innych świetnych terapeutów, którzy nie boją się pracować z pacjentami z implantami w szyi.
Joanna Kryszczyńska
Najskuteczniejsza rehabilitacja
Przez wiele lat byłam rehabilitowana w „najlepszych“ placówkach w Warszawie. Poznałam obydwa ośrodki w Konstancinie i ich filie. Wielu terapeutów opowiadało o swoich koncepcjach wyprowadzenia mnie z bólu (dyskopatia) jednak zazwyczaj, gdy pojawiałą się jakaś poprawa – kończył się czas zabiegów (z NFZ w jedym cyklu max 10) i na kolejne skierowanie trzeba było czekać po kilka miesięcy. Znajoma poleciła mi ludzi z Fimedica. Efekty? Niemal natychmiastowe! Po pierwszym spotkaniu przez kilka dni nieco obolała byłam, ale po miesiącu zauważyłam zdecydowaną poprawę. Dostałam płytę z ćwiczeniami i po każdej z wizyt jestem uczona, jak samodzielnie pomóc sobie w uśmierzaniu bólu. Polecam pana Arkadiusz Sosnowskiego . Fachowy, budzi zaufanie i potrafi wszystko wyjaśnić. Wiedząc skąd się biorą dolegliwości łatwiej sobie z nimi radzić.
aprilka
Nareszcie doskonali specjaliści w jednym miejscu!
Na Miedzianej leczy się i rehabilituje połowa mojej rodziny. Żona, ojciec, teść i szwagierka. Ja także sporadycznie tam zaglądam, gdy przez zasiedzenie lędźwiowy odmawia mi posłuszeństwa. Ogromnym atutem tego miejsca jest to, że właściwie czynne cały dzień i bez problemuożna się umówić nawet w nagłym przypadku. Dopiero po spotkaniach z tamtejszymi specjalistami przekonałem się, że rehabilitacja rehabilitacji nierówna. Owszem – niektóre zabiegi troche bolesne, ale za to jakie skuteczne! Najlepszą rekomendacją chyba może być to, że moja żona dzięki opiece teamu z Fimedica odzyskała sprawność, a ponad 60-letni ojciec po rehabilitacji przestał narzekać na ciągłe bóle głowy.
Darek Ćwiklak
Opinia
“Wszystkim, którzy potrzebują pomocy w dolegliwościach związanych z układem ruchu polecam klinikę Fimedica.. Znajdą tu Państwo bardzo fachową pomoc lekarską oraz rehabilitacyjną. Niezwykle miła i profesjonalna kadra pomoże w najbardziej skomplikowanych i trudnych przypadkach. Świetnie wyposażona sala rehabilitacyjna jest niewątpliwie wielkim atutem tej klinki. Nad jakością świadczonych usług czuwa jej szef, pan Bartek Pecarz, którego uważam za niezwykle skutecznego i niezastąpionego rehabilitanta.
Muszę jednak przyznać, że gdyby nie pomoc dr Janusza Kurka dziś miałabym kłopotu z chodzeniem. Według mnie jest on niezwykłym fachowcem i wspaniałym lekarzem. Jako jedyny prawidłowo rozpoznał i dobrze zdiagnozował mój przypadek podejmując się jego operacji. Zawsze będę mu za to wdzięczna.
Pozdrawiam i gorąco polecam.
Magdalena Sulikowska
Fimedica – Umawianie wizyt
ul. Miedziana 11, Warszawa
e-mail: fimedica@fimedica.pl
W celu umówienia wizyty.
Prosimy o kontakt telefoniczny:
tel. kom. 665 666 728
Bezpłatne konsultacje!
Każdy pacjent u nas ma możliwość umówienia bezpłatnej konsultacji fizjoterapeutycznej z kierownikiem przychodni Bartoszem Pecarz, który pomoże Państwu wskazać odpowiedniego specjalistę w zależności od rodzaju schorzenia.

